Kwi 03 2018

Poczucie własnej wartości część 2

Poczucie własnej wartości – według Rogera W. Sparksa to:
– obraz samego siebie – to, co widzisz i czujesz, patrząc w lustro; to, co myślisz, że widzą inni, kiedy patrzą    na Ciebie;
– koncepcja samego siebie – dostrzegane przez siebie umiejętności, talenty, zdolności, cechy charakteru,        możliwości i zalety;
– poczucie własnej wartości – to, w jakim stopniu cenisz aspekty koncepcji samego siebie.
Dojrzałe poczucie własnej wartości to szacunek do samego siebie, pewność siebie, zdolność do poczucia własnej godności, wiara, że poradzimy sobie z wszystkimi problemami w życiu.

Dzięki takiemu zestawieniu wiary w siebie i we własne możliwości podejmujemy aktywność, mamy siłę i energię do działania w ważnych dla siebie sprawach, kontrolujemy własne zachowania i dążymy do osiągnięcia pełni w życiu.  Osoba z prawidłowym poczuciem własnej wartości jest pogodzona z przeszłością, akceptuje ją, korzysta z teraźniejszości,  kreatywnie i  z odwagą tworzy swoją przyszłość. Człowiek z dojrzałym poczuciem własnej wartości czuje się naprawdę dobrze sam ze sobą. Jest pozytywny, szczęśliwy i ma poczucie spełnienia.  Jednak przede wszystkim poczucie własnej wartości daje spokój umysłu. To jednak możemy osiągnąć pod warunkiem bycia pewnym swoich zdolności do skutecznego radzenia sobie z problemami, rodziną, finansami, przyjaciółmi i wszystkimi innymi rzeczami, w które jesteśmy zaangażowani w życiu. Nasze poczucie własnej wartości zależy od nas samych i naszym zadaniem jest praca nad samym sobą, żeby osiągnąć spełniający nasze oczekiwania poziom.  Tak, jak sportowcy osiągają szczyt swoich możliwości przez wielogodzinny trening, tak każdy z nas może rozpocząć pracę nad poczuciem własnej wartości.

„Nic nie jest złem ani dobrem samo przez się, tylko myśl nasza czyni to i owo takim” William Shakespeare

Tak, jak powiedział William Shakespeare, nic nie jest dobrem ani złem dopiero to, jak my o tym pomyślimy nadaje temu ocenę. Tak, też jest z poczuciem własnej wartości, ono jest w każdym z nas tylko na skutek różnych okoliczności i zdarzeń, ludzi, którzy z nami byli ulega ono obniżeniu. I zadaniem każdego człowieka jest budować w sobie to poczucie własnej wartości oraz budować prawidłowe poczucie własnej wartości u innych. Ja to nazywam dmuchaniem sobie w skrzydła. Dmuchajmy sobie w skrzydła, abyśmy byli piękni jak motyle. To jest trudne, żeby dbać o swoje prawidłowe poczucie własnej wartości i jeszcze dbać o innych. Przecież większości jest łatwiej kogoś zranić, skrytykować, zwrócić uwagę niż pochwalić. Jednak trzeba zwracać uwagę, jakie emocje wywołuje w nas chwalenie drugiego człowieka, a jakie emocje wywołuje w nas w dłuższej perspektywie krytykowanie niesłuszne drugiej osoby.  Każde zwrócenie uwagi, każdą rozmowę można prowadzić na poziomie budowania poczucie własnej wartości rozmówców, ale można także wypowiadać komunikaty, które wprowadzają drugą osobę w zakłopotanie, manipulować nią i wprowadzać w jej głowie zamęt. Jeśli jednak jest w nas prawidłowo, mocne wypracowane poczucie własnej wartości to nasz rozmówca, może nam sprawić przykrość, ale nie spowoduje u nas łez, nie sprowadzi nas z drogi, którą już obraliśmy i jest dla nas jak najbardziej korzystna. Szyk słów, niespełniane obietnice, nie dotrzymywanie słowa, kłamstwa, notoryczne manipulowanie, kompulsywne zachowania bardzo mocno obniżają poczucie własnej wartości i osoby okłamanej i samego kłamiącego. to broń obusieczna. Jednak okłamywany jest w tej komfortowej sytuacji, że może przestać z kłamcą rozmawiać, może próbować ją zdyscyplinować, a jeśli nie pomogą żadne metody, to należy zastanowić się, czy kłamczuch jest wart naszej uwagi. Co otrzymujemy od tego człowieka, że pozwalamy się tak traktować i jakie jest nasze poczucie własnej wartości, że pozwalamy drugiemu człowiekowi na takie traktowanie? Tu należy wypisać listę zysków i strat i zbilansować. Czy nam się to tak naprawdę opłaci, przyjaźń z takim człowiekiem?  Pilnujmy swojego poczucia własnej wartości.